piątek, 25 stycznia 2013
Kwitnąca zima – ogród w domu
Już niebawem za oknami śnieg i mróz, do wiosny jeszcze tak daleko… Może poprawią nam nastrój kwiaty w doniczkach na parapecie. Jest sporo gatunków, które kwitną właśnie w tym czasie.
Ludzie od dawna z upodobaniem otaczają się roślinami, które rozwijają pąki jakby na przekór naturze. Kamelie, cyklameny czy grudniki zdobiły domy naszych babek i prababek. Teraz możemy dostać w kwiaciarniach nie tylko rośliny, które z natury zakwitają w zimie, ale i takie zostały do tego „nakłonione” przez ogrodników – różnobarwne begonie, fiołki afrykańskie, storczyki. Decydując się na zakup jednej z kolorowych piękności, wybierzmy taką, która będzie się dobrze czuła w naszym domu, gdyż tylko wtedy szczodrze obdaruje nas kwiatami.
Zimny wychów
Dawniej zimowe kwiaty ustawiano w skąpo ogrzewanych pomieszczeniach ( 10- 15′ C), dzięki czemu kwitły nawet przez kilka miesięcy. W chłodzie dobrze się czują również współcześnie uprawiane odmiany cyklamenów, azalii i szlumbergery. Pamiętajmy jednak, że pomimo sympatii do chłodu nie wytrzymają spadku temperatury poniżej 0′C, a mroźne powietrze, np. z otwartego okna, szybko zniszczy ich delikatne płatki.
W miłym ciepełku
Ci, którzy chłodnej oranżerii nie mają, także znajdą odpowiednie kwiaty. Begonia zimowa, kalanchoe oraz fiołki afrykańskie lubią temperaturę około 20′C. Lepiej ich nie kupować podczas silnych mrozów, bo nawet przeniesienie z kwiaciarni do samochodu może się okazać zbyt trudną próbą. Równie wrażliwa jest poinsecja. Nie warto jej kupować na ulicznych straganach.
Żeby kwitły i kwitły
Gatunki kwitnące zima to długodystansowcy. Kwiaty długo utrzymują się na pędach, a roślina zawiązuje wciąż nowe pąki. przy zakupie sprawdźmy, czy rzeczywiście widać ich zawiązki, czy okaz jest dobrze rozrośnięty, a liście wyglądają zdrowo i mają intensywny, właściwy dla danej odmiany kolor. Podłoże w doniczce nie może być przesuszone, bo grozi to szybkim opadnięciem kwiatów.
Więcej światła
Tak zdają się krzyczeć wszystkie zimowe kwiaty. Dni trwają teraz nieprzyzwoicie krótko, a słońce często chowa się za gęstą warstwą chmur, dlatego doniczki z roślinami najlepiej ustawić blisko okna. Z pewnością nie grozi im przypalenie przez silne promienie słońca, jak to się zdarza w innych porach roku. Gdy światła jest za mało, barwy kwiatów bledną, liście żółkną, a roślina przestaje kwitnąć. Jeśli chcemy, by ozdobiła stół z dala od okna, przenieśmy ją tam tylko na krótko albo doświetlajmy odpowiednią lampą ( np. żarówką halogenową lub świetlówką).
Napoić i nakarmić
Przy podlewaniu zimowych kwiatów musimy uwzględnić indywidualne potrzeby każdego gatunku. Cyklameny i azalie codziennie domagają się porcji wody. Jednak biada ich korzeniom, jeśli będzie ona stała ciągle na podstawce. Fiołki afrykańskie, storczyki oraz kalanchoe nie znoszą nadmiaru wilgoci w podłożu. Dlatego też podlewamy je dopiero wtedy, gdy ziemia w doniczce lekko przeschnie. Natomiast zapotrzebowanie na wodę szlumbergery zmienia się w ciągu roku (w zimie podlewamy ją umiarkowanie). Kwitnące piękności warto regularnie zasilać zimowymi nawozami . Nie używajmy odżywek przeznaczonych do stosowania w innych porach roku. I pamiętajmy, że odpowiednio pielęgnowane kwiaty mają szansę zakwitnąć także w następnych sezonach. Więcej na www.sekretyogrodu.blogspot.com
Artykuł z serwisu Airstar.pl Promocja strony
Autor: Florentyna
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
wtorek, 26 czerwca 2012
Ogród feng shui
Autorem artykułu jest Mirosław Mazur
Obecnie bardzo często korzysta się przy projektowaniu parków lub ogrodów z zasad sztuki feng shui. Co niektórzy korzystając z podręczników starają się umieścić w nim jak najwięcej elementów architektury chińskiej zapominając że tak naprawdę nie o to chodzi.
Niestety obecnie większość domów buduje się na niewielkich działkach, dlatego też normą jest mały ogródek, osłonięty ogrodzeniem. Nie oznacza to, że w tak małym „zakamarku” bezsensowne jest stosowanie zasad feng shui (z takimi opiniami się spotkałem) jest to błędne podejście, bo tak naprawdę to, co nas otacza posiada większy wpływ niż to, co znajduje się w domu. Mały ogródek najczęściej jest przyjemnym miejscem do odpoczynku, relaksu i spotkań ze znajomymi w okresie letnim, dlatego też taka mała przestrzeń powinna posiadać swój charakter. Układ roślin i elementów małej architektury powinien być prosty i czytelny, dzięki czemu do jego wnętrza nie wkradnie się chaos. Rysując projekt terenu musimy pamiętać, iż zbyt duże ich nagromadzenie sprawiać może wrażenie bałaganu a tym samym „ciasnej” przestrzeni.
Przy projektowaniu ogrodu zgodnie z zadami feng shui kompasu to, co jest najważniejsze to wpływ danego kierunku na człowieka przebywającego w danej przestrzeni. Odpowiednia lokalizacja roślin i krzewów a także małej architektury względem kierunków oraz ukształtowania terenu uważa się za najważniejsze. W dużym ogrodzie warto rozmieścić rośliny w luźnych grupach, wykorzystując jako główne elementy drzewa i krzewy. Byliny wymagają wielu zabiegów pielęgnacyjnych, ale z powodzeniem mogą być uzupełnieniem całości. Musimy pamiętać, że ogród usytuowany przy domu należy podzielić na mniejsze części, adaptując je na część wypoczynkową, plac zabaw dla dzieci, oraz odpowiednie miejsce gospodarcze. Dzięki temu już na samym początku projektowania będzie wiadomo gdzie one się znajdują a tym samym unikniemy ciągłego przesadzania roślin. Zasadnicze znaczenie w ogrodzie posiadają też ciągi piesze (chodniki) oraz przepływająca woda znajdująca się na tym terenie lub stojąca takie jak modne ostatnio oczko wodne. Istotna jest również kolorystyka kwiatów oraz ich kształt, których nasadzenia uzależnione są od kierunku (czyli strony świata) gdzie mają się znajdować. Sadząc drzewa i krzewy, wytyczając kształt rabat i bieg ciągów pieszych powinniśmy zapewnić harmonijny przepływ dobroczynnej energii chi. Rośliny tak jak i elementy małej architektury nie powinny wywoływać uczucia zagrożenia lub dyskomfortu. Takim przykładem może być duże drzewo znajdujące się zbyt blisko domu lub miejsce wypoczynku po południowo-zachodniej stronie znajdujące się bez cienia.
Pięć żywiołów w ogrodzie a sztuka feng shui.
Zgodnie z teorią o wzajemnym oddziaływaniu na siebie pięciu żywiołów - woda, ziemia, drewno, metal, ogień – wykazują one powiązania z określonymi stronami świata, liczbami, roślinami a także przedmiotami. Takim przykładem jest skalniak reprezentujący żywioł Ziemi lub oczko wodne, które jest żywiołem Wody. Nie można również zapomnieć, że same cięgi piesze, czyli alejki są jak rzeka, poprzez którą rozprowadzana jest energia po ogrodzie. Zgodnie z zasadami oddziaływania żywiołów wzajemne powiązania między żywiołami mogą być niszczące bądź twórcze. Dlatego też należy pamiętać, aby żywioł ognia i wody nie występowały koło siebie, ponieważ ich niszczycielska siła zwalcza się a co zatem idzie w tym miejscu zamiast czuć się zrelaksowanym będziemy podenerwowani i zmęczeni.
Jak określić, jaki żywioł jest reprezentowany przez daną część ogrodu?
Stojąc tyłem do domu i popatrzmy prosto na ogród. Kierunek, w którym patrzymy, jest według sztuki Feng Shu związany z określonym elementem. Jeśli ogród otacza dom z wielu stron to najważniejsza jest ta część, z której najczęściej korzystamy. Nie musi to być część największa. Zależy to, w jakiej części ogrodu najczęściej uczęszczany.
Wschód lub Południowy-wschód – Drzewo.
Południe-Ogień.
Południowy-zachód – Ziemia.
Zachód lub Północny-zachód – Metal.
Północ – Woda.
Północny-wschód – Ziemia.
W rzeczywistości każdy ogród można przekształcić w feng shui. Aranżacja ogrodu ma na celu stwożenie przytulnego miejsca wypoczynku i zdrowego dla mieszkańców domu. Błędem jest natomiast sądzić, że nasz ogród będzie kiedykolwiek gotowy. Przeczy to filozofii Wschodu, która uczy nas, że życie podlega ustawicznym przemianom. Dlatego też nie istnieje trwałe rozwiązanie przy projektowaniu terenów zielonych. Według nauki dalekowschodniej świat stanowi jedną wielką całość. Natura, kosmos, człowiek oraz wszystko, co go otacza jest częścią wielkiego organizmu i wzajemnie na siebie wpływają. Każda zmiana istniejącego stanu rzeczy nawet niewielka, wywołuje rezonans, którego działania nie możemy uniknąć. Tę siłę, która wszystko łączy, Chińczycy nazywają Chi. Każdy z nas odczuwa wpływ harmonijnego otoczenia, równowagę w kształcie środowiska jako niezwykłe korzystne, ale nie tłumaczymy tego „pozytywnym strumieniem energii”, lecz po prostu dobrym smakiem. Bardzo ważne jest, aby ogród pasował do ludzi, którzy z niego korzystają. Od osobistego smaku zależy czy ogród urządzimy w okazałym stylu wiejskim czy bardziej prostym. Dlatego też zanim jednak przystąpimy do aranżacji ogrodu musimy sami sobie odpowiedzieć na pytania:
1. Ilu jest domowników?
Jest to bardzo ważne, w jakim jesteśmy wieku i kondycji, ponieważ dzięki temu będziemy wiedzieli, jakie rośliny należy w ogrodzie posadzić uwzględniając czas na ich pielęgnację.
2. Jak zamierzamy spędzać czas w ogrodzie?
Jak lubimy spędzać nasz wolny czas? Czy planujemy w ogrodzie pracować czy też służy on tylko do spotkań ze znajomymi w okresie letnim. Odpowiadając sobie na to pytania będziemy wiedzieli czy w ogrodzie powinna być altanka czy wystarczy tylko małe zadaszenie.
3. Jakie są nasze upodobania?
Jakie rośliny nam się podobają? Czy wolimy materiały naturalne (drewno, kamień, wiklina), czy też preferujemy metal i szkło? I dopiero na końcu należy się zastanowić, jaki rodzaj nawierzchni najbardziej nam odpowiada w ogrodzie i jak planujemy go oświetlić?
Jak widać pytań jest bez liku lecz gdy na nie odpowiemy już na samym początku zanim ogarnie nas szał kupowania roślin i krzewów unikniemy pomyłek w trakcie projektowania terenów zielonych. Projekt ogrodu możemy wykonać sami pamiętając jednak, że ogród feng shui to rzeźba terenu i architektura stworzona z przymierza wody i kamienia. Te dwa elementy są stałe, niezmienne i niewzruszone. Dlatego też nasz ogród powinien uwzględniać te dwa aspekty, dzięki czemu teren wypoczynku nie będzie płaski i jednolity a tym samym nudny i mało uczęszczany przez nas samych.
Mirosław Mazur
---
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Ogrody Japońskie
Projektowanie ogrodów od dawien dawna jest dla Japończyków istotną gałęzią kultury oraz powszechnie uważane jest jako dziedzina sztuki. Ogrody te można rozdzielić na trzy kategorie: Ogrody Tsukiyama (ogrody na wzgórzach), Ogrody Karesansui (ogrody suche) oraz Ogrody Chaniwa (ogrody herbaciane).
Japońskie ogrody i sposoby na ich zaprojektowanie intrygują przybyszów z Zachodu od chwili, kiedy księża i handlarze z Półwyspu Iberyjskiego pierwszy raz dotarli do Kraju Kwitnącej Wiśni. Japońska sztuka projektowania ogrodów jest niebywale wiekowa. Inspirowane nauką zen suche ogrody krajobrazowe z pełnym zasłużeniem cieszą się tak ogromną popularnością, ale nie jest to jedyny ich rodzaj. Estetyka dotycząca tego tematu powstała w Japonii dużo wcześniej niż moment przybycia pierwszych mnichów zen. Można stwierdzić, iż zen ukształtował w sztuce projektowania ogrodów jedynie nowy wymiar artystyczny.
W ogrodach z VII i VIII wieku występują inspirowane przykładem Chin i Korei jeziorka i stawy oraz mosty i latarenki, a także zaczerpnięta z symboliki buddyjskiej góra Sumeru, stanowiąca rolę centrum kosmosu. Pałace Cesarskie i rezydencje arystokracji Heian wznoszono nad zbiornikami wody, a następnie stawiano w nich pawilony do łowienia ryb i otaczano górskim krajobrazem. Cesarze i arystokracja puszczali z biegiem rzeki zapisane na kartkach papieru poematy lub czarki z wódką sake.
Źródło: Ogrody Japońskie - lofrek
piątek, 6 stycznia 2012
Kłopoty z liśćmi w ogrodzie
Co roku jesienią wygrabiamy spod drzew i krzewów całe stosy liści. Palić je czy kompostować? Najprościej by było złożyć je do kompostownika. Ale czy wszystkie liście nadają się na kompost? A co wtedy, gdy są porażone jakąś chorobą?
Dla właścicieli ogrodów suche liście bywają utrapieniem. Ale spójrzmy na to inaczej: przyroda w odróżnieniu od nas nie produkuje śmieci. Drzewa, zrzucając liście, odprowadzają do gleby substancje pokarmowe, które po jakimś czasie (potrzebnym, aby się rozłożyły) rośliny będą mogły znów wykorzystać. W lasach opadłe liście tworzą ważną dla życia całego ekosystemu ściółkę utrzymującą wilgoć i przerabianą powoli na próchnice przez cały zespół bakterii, grzybów oraz drobnych zwierząt.
Grabić czy nie?
Jeśli ktoś nie jest przesadnym estetą, może odłożyć grabienie do wiosny. Warstwa liści chroni glebę przed przemarzaniem i zabezpiecza przed wysuszeniem na przedwiośniu.Da także schronienie drobnym zwierzętom i pozwoli znaleźć pożywienie ptakom. Błędem jest palenie liści. Nie tylko pozbawiamy ogród szansy na poprawienie struktury gleby i wzbogacenie jej w próchnicę, ale stwarzamy zagrożenie pożarem. W wielu miejscowościach jest to zresztą administracyjnie zabronione.
Jest jednak jeden przypadek usprawiedliwiający, a nawet nakazujący palenie: to zarażenie liści. Nie nadają się do kompostowania liście drzew owocowych z ciemnymi plamami grzybowymi oraz liście kasztanowców zaatakowane przez szrotówka kasztanowcowiaczka. Palenie chorych liści to ważna część programu zwalczania larw tego szkodnika.
Kompost z liści?
Jeśli nie chcemy mieć w ogrodzie brunatnego dywanu, zgrabione liście warto wykorzystać na kompost. Najlepsze są do tego celu delikatne liście drzew owocowych, lip, klonów i grabów. Rozkładają się najszybciej, bo są chętnie zasiedlane przez rozdrabniające je organizmy. Gorzej jest z liśćmi dębu – duża zawartość garbników powoduje, że rozkładają się długo, czasem nawet parę lat. Podobnie będzie ze szpilkami drzew iglastych. powstający z nich kompost ma poza tym kwaśny odczyn i nadaje się do zasilania tylko tych roślin którym odpowiada kwaśne środowisko, np. borówek czy wrzosów.
Jak to zrobić?
Liści nigdy nie kompostujemy w dołach! Nie ma wtedy dostępu powietrza i zamiast powolnego rozkładu następuje butwienie. Najlepiej układać je warstwami (na „ruszcie” z cienkich gałązek), lekko przesypując ziemią ogrodową przyspieszającą rozkład. Pryzmę, nie wyższą niż metr, zabezpieczamy przed rozdmuchiwaniem przez wiatr (np. przykrywając workiem jutowym) i dbamy, by się nie przesuszyła. Rozkład można przyspieszyć, przewracając kompost po kilku miesiącach. Jeśli wszystko przebiega prawidłowo, kompost przyjemnie pachnie leśną ziemią. Więcej na www.sekretyogrodu.blogspot.com
Artykuł z serwisu Airstar.pl Promocja strony
Autor: Florentyna
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
wtorek, 27 grudnia 2011
Smaki ogrodu- zielona trójka
Paniom, które marzą o talii osy, przekazuję świetną wiadomość: wystarczy troszkę starań, a na grządce warzywnej pojawi się zastęp fantastycznych sprzymierzeńców w walce ze zbędnymi kaloriami!
Trudno sobie wyobrazić europejską kuchnię bez pietruszki, buraków i selera. Nie wszyscy jednak wiedzą, że te znane od stuleci warzywa korzeniowe mają swoją wersję light – ich jadalne liście liczą sobie jeszcze mniej kalorii. Są smakowite i tak dekoracyjne, że można je uprawiać pomiędzy letnimi kwiatami w ogrodzie.
Pietruszka naciowa
Pochodzi z krajów śródziemnomorskich i środkowej Azji. Do Europy przywędrowała z Rzymianami. W Polsce natki i korzenia używano już w XVI w. Doceniano także ich walory zdrowotne.Świeże liście są jednym z najbogatszych źródeł witaminy C, zawierają ponadto witaminy B1 i B2, prowitaminę A, olejki eteryczne i sole mineralne (duże ilości żelaza, wapnia i magnezu). Zawarte w zielu olejki eteryczne pobudzają wydzielanie śliny i soków trawiennych. Działają dezynfekująco na przewód pokarmowy i moczopędnie. Liście pietruszki w postaci suszonej czy mrożonej nie tracą wartości zdrowotnych.
Seler naciowy
Seler, ceniony przez starożytnych jako roślina przyprawowa, stał się w XVII w. popularnym mieszkańcem europejskich warzywników. Dziś coraz modniejsza jest jego wersja naciowa. Aromatyczne łodygi jada się na surowo maczane w dipach albo dodaje do różnych surówek. Można je też gotować i podawać na gorąco lub na zimno – solo albo składnik sałatek. Seler naciowy ma znacznie bogatszy skład chemiczny niż seler korzeniowy. Zawiera witaminy A, C, PP i witaminy z grupy B oraz moc soli mineralnych: fosforu, potasu, wapnia, magnezu, żelaza, miedzi, manganu, cynku. Obecny w liściach olejek eteryczny, dający specyficzny, lekko pikantny smak, pobudza trawienie i apetyt. Seler naciowy stosuje się leczniczo w chorobach reumatycznych oraz schorzeniach przewodu pokarmowego, wątroby i nerek. Obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Jako niskokaloryczny jest składnikiem diet leczących otyłość.
Burak liściowy
Burak liściowy (czyli boćwina) to najstarsza forma uprawy buraka. Nie wytwarza korzenia spichrzowego. Jego grube ogonki liściowe gotuje się lub dusi jak szparagi, blaszki przyrządza a la szpinak, a młode listki jada na surowo w sałatkach warzywnych. Duże, niezwykle dekoracyjne liście buraka (z ogonkiem miewają nawet 20-40 cm długości) zawierają trzy razy więcej witaminy C i dwa razy więcej wapnia niż burak ćwikłowy. Są też cennym źródłem karotenoidów, witamin z grupy B i białka. Więcej na www.sekretyogrodu.blogspot.com
Artykuł z serwisu Airstar.pl Promocja strony
Autor: Florentyna
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
czwartek, 22 grudnia 2011
Jak zagospodarować ogródek
W jaki sposób możesz z własnego ogrodu zrobić obszar, w którym będziesz chciał spędzać wolne chwile i z radością sprosisz tam kolegów na przykład na na popołudniową kawę? Jeśli aktualnie na nie zerkasz to go tak nie postrzegasz.
Może jest to miejsce niczym gąszcz gdzie obok krzaczków pną się w górę chwasty. Nie zniechęcaj się jednak. Początek to właściwy plan i chęci do pracy i koniec może Cię mocno zdziwić. Lepiej również by w osobistym ogrodzie stały fajne meble ogrodowe dzięki czemu zwołani przez Ciebie znajomi będą mieli gdzie usiąść.
Rozpoczynając od początku to zapewne będziesz musiał znaleźć jakąś ilość czasu aby doprowadzić do porządku ogród. Pozbycie się chwastów to nie praca na jeden raz bo one szybko rosną na nowo.
Następnie w miejsce unicestwionych chwastów zasadź lub rozsiej rośliny, które myślisz. Potrzebne są również dekoracje ogrodowe dzięki którym to miejsce zyska dużo mocniej. Na początku oczywiście będziesz czuł rezygnację ale jeśli zaobserwujesz jak diametralnie ogród zmienia się na świetne to także zmotywuje Cię do wytężonej pracy.
Wychodź także myślami w moment gdy już będziesz miał możliwość spokojnie usiąść i rozkoszować się owocami pracy jaką w to miejsce poświęciłeś.
Artykuł z serwisu Airstar.pl Promocja strony
Autor: shrek
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
sobota, 17 grudnia 2011
Ogród zimą – staw pod lodem
Kiedy temperatura wody spada poniżej 8′C, zwierzęta wodne przechodzą w stan zimowego odrętwienia.Warto o tym wiedzieć i w miarę ochładzania wody zmniejszać im dawki pokarmu. Ryby tracą wtedy zmysł smaku i powonienia, a reagują jedynie na ruch wody, zmiany ciśnienia i dotyk.
Schodzą w najgłębsze miejsca stawu, gdzie jest najcieplej, i przytulają się brzuchami do dna. W tej pozycji spędzą całą zimę. Na głębokości 1 m woda ma temperaturę około 5′C i to w zupełności wystarcza im, by dotrwać do wiosny. Jednak zimowy spokój sadzawki nie powinien uśpić naszej czujności. W miejscach, gdzie przebywają zwierzęta, często zaczyna brakować tlenu.
Zanim przyjdzie mróz
O tym, żeby zapewnić rybom właściwe warunki, warto pomyśleć, nim lód skuje wodę. Podczas jesiennych porządków nie należy wycinać trzciny, pałki wodnej ani sitowia. Poruszane wiatrem rośliny powodują, że woda w miejscu, gdzie rosną, zamarza później. Poza tym ich rurkowate łodygi w pewnym stopniu umożliwiają wymianę gazów Żeby cały staw nie pokrył się lodem, warto puścić na wodę tzw. styropianową przerębel (do kupienia w centrach ogrodniczych). Składa się z pierścienia i pokrywy (zdejmujemy ją, kiedy chcemy odkryć otwór w lodzie).
Woda pod pierścieniem nie zamarznie, jeśli jego dolna część będzie zanurzona na głębokość około 10 cm. W pierścieniu muszą się znajdować specjalne komory, do których można nasypać piasku lub kamieni. Gdy temperatura spada poniżej -8′C, zamarza otwór pod pokrywą. Wtedy sama styropianowa przerębel nie wystarcza. Trzeba zamontować w niej specjalną grzałkę lub napowietrzacz. W styropianowe kręgi można też wkładać pęki naciętej trzciny, co nie pozwoli wodzie zamarznąć i umożliwi wymianę gazową.
Na lodowej tafli
Podczas silniejszych mrozów lód skuje całą powierzchnię stawu. Wtedy w kilku miejscach należy zrobić przeręble. Do wiercenia przerębli w grubym lodzie najlepszy jest świder wędkarski, którym wierci się otwory o średnicy około 15 cm w bardzo nawet grubej powłoce. Im więcej zrobimy otworów w lodzie, tym lepiej. W otwory można powkładać wiązki trzciny, żeby przeręble nie zamarzały. Uwaga, przerębli nie wolno wykuwać ani wycinać piłą (zwłaszcza w małych płytkich zbiornikach). Więcej na sekretyogrodu.blogspot.com
Artykuł z serwisu Airstar.pl Promocja strony
Autor: Florentyna
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
niedziela, 11 grudnia 2011
Zimowe zabezpieczenie ogrodu
Kończy się sezon i nasze rośliny tracą wigor. Zaczynają mieć ochotę na zimowy sen. Dla ogrodnika to sygnał do działania. Aby zielone królestwo przetrwało zimę bez szwanku, musimy je do tego odpowiednio przygotować. Wiele roślin nie potrzebuje zimowych zabezpieczeń.
Najczęściej są to nasze rodzime gatunki oraz imigranci z krajów o podobnym lub ostrzejszym klimacie. Ale znajdzie się tu również kilka wyjątków. Szczególnej troski wymagają przede wszystkim młode okazy posadzone w ubiegłym sezonie. Są szczególnie narażone na przemarznięcie. Nie tylko mrozy, ale i zimowe wiatry mogą spowodować wiele strat.
Ochronić, otulić, okryć…
Silne wahania temperatury powodują najwięcej szkód na przedwiośniu, kiedy rośliny ogrzane słońcem zaczynają pobierać z ziemi duże ilości wody. W nocy, gdy znów ściska mróz, soki w tkankach zamarzają, powodując rozrywanie komórek i zamieranie pędów. W sklepach ogrodniczych można kupić agrowłókninę i rozmaite siatki chroniące przed mrozem. Są łatwe w użyciu, ale tradycyjne okrycia z juty czy słomy wyglądają w ogrodzie o wiele efektowniej.
Warto wiedzieć, że natura sama zadbała o to, by rośliny przetrwały mrozy. Najbardziej naturalną ochroną jest śnieg. Odbija promienie słoneczne, a topniejąc, powiększa zapasy wody w glebie. Naturalnym okryciem są również opadłe liście. Niestety, łatwo może je rozwiać wiatr, a poza tym mogą w nich zimować zarodniki grzybów chorobotwórczych i szkodniki. Dużo bezpieczniejszym okryciem jest jedlina, czyli gałązki drzew i krzewów iglastych.
Wrażliwe rośliny można okryć kopczykiem torfu. Sklepy ogrodnicze oferują torf w workach o różnej pojemności. Aby kopczyka nie rozwiał wiatr, warto wymieszać torf z wilgotną ziemią. Do kopczykowania można też wykorzystać korę, najlepiej sosnową lub świerkową, a po rozgarnięciu wiosną może służyć za ściółkę. Do zabezpieczenia roślin może nam też posłużyć ziemia. Wystarczy nią zasypać dolną część krzewu. Można użyć ziemi kompostowej, która na wiosnę dodatkowo użyźni glebę. Do okrywania roślin na zimę nie wolno używać plastikowej folii. Z powodu słabej cyrkulacji powietrza rośliny mogą pod nią zaparować, a podczas mrozów gwałtownie przemarznąć. Szczególnie wrażliwe na mało przewiewne okrycia są róże.
Zabiegi specjalne
Wrażliwe gatunki bylin, których liście zasychają jesienią, trzeba przyciąć, a następnie przykryć warstwą kory, liści lub słomy o grubości 20-30 cm. Można też łączyć okrycia, np. położyć warstwę suchych liści, a następnie grubej kory, by przykrycia nie rozwiewał wiatr. Zimozielonych bylin, jak np. barwinek,ciemiernik,wrzosy i wrzośce, nie przysypujmy liśćmi ani korą, gdyż mogą się udusić. Można je zabezpieczyć lekko gałązkami sosny lub świerka albo kawałkami juty,okryciami przepuszczającymi powietrze i światło.
Drzewa i krzewy zrzucające liście przeważnie nie wymagają specjalnych starań. Większe niebezpieczeństwo czyha na liściaste zimozielone. Najskuteczniejsza i jednocześnie najprostszą metoda to otulenie ich płachtą juty lub agrowłókniny rozpiętej na palikach w kształcie parawanu. Wszystkie zimozielone rośliny nawet zimą potrzebują jak najwięcej światła, więc zasłona powinna być otwarta u góry.
Wiele roślin hodowanych w pojemnikach można pozostawić zimą na zewnątrz. Na ogół jednak nie znoszą one długotrwałych mrozów. Musimy przede wszystkim zadbać o to, by nie przemarzła bryła korzeniowa. Donicę można „ubrać” w jutowy worek, nasypać do niego suchych liści i obwiązać sznurkiem lub wstawić ją do koszyka, który wypełnimy słomą. Można ją też grubo okręcić agrowłókniną. Nie zapominajmy o podlewaniu roślin, gdy temperatura jest dodatnia. Więcej na www.sekretyogrodu.blogspot.com
Artykuł z serwisu Airstar.pl Promocja strony
Autor: Florentyna
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
czwartek, 8 grudnia 2011
Grudzień w ogrodzie
Milowymi krokami zbliża się zima. Słońce coraz krócej świeci nad horyzontem. Ziemia zamarza. Zanim nadejdą święta Bożego Narodzenia, kilka pogodnych dni wykorzystajmy na zamknięcie sezonu ogrodniczego i przygotowanie się do następnego. Przede wszystkim oczyszczamy korony drzew owocowych z tak zwanych mumii, czyli porażonych chorobami zaschniętych owoców, które pozostały na gałęziach. Jeśli ich nie zniszczymy, wiosną staną się źródłem infekcji brunatnej zgnilizny i spowodują utratę znacznej części plonu owoców. Zabezpieczamy rośliny przed mrozem.
To ostatni dzwonek! Ściółkujemy korą ziemię pod delikatnymi krzewami (magnoliami, różanecznikami, wrzosami) i okrywamy je stroiszem lub agrowłókniną – najlepiej białą, bo czarna zbyt się nagrzewa w słońcu. Po pierwszych mrozach okrywamy rabaty z roślinami cebulowymi. Na powierzchni ziemi rozsypujemy równomiernie warstwę liści lub kory grubości około 15 cm. Co kilka dni sprawdzamy, czy wiatr nie zwiał cieniówki z rozet roślin dwuletnich.Wystawione na słońce i mroźne podmuchy mogą zaschnąć. Przechowywane w pomieszczeniach kwiaty balkonowe i tarasowe podlewamy rzadko, ale często je oglądamy, aby w porę uchwycić atak szkodników lub chorób grzybowych.
Jeśli trzeba, stosujemy odpowiedni środek chemiczny. Unikamy wydeptywania Ścieżek na trawniku pokrytym śniegiem. Taka ubita i zlodowaciała warstwa wolniej topniejącego śniegu powoduje gnicie murawy pod nim. W niezbyt mroźny dzień ścinamy pędy na sadzonki i zrazy do szczepienia. Drzewa i krzewy owocowe oraz winorośl są w głębokim spoczynku i właśnie teraz jest najlepszy czas na to. Ścięte jednoroczne gałązki wiążemy w pęczki i przechowujemy w piwnicy w temperaturze około 5′C przysypane wilgotnym piaskiem, torfem lub trocinami albo owinięte agrowłókniną wkładamy do lodówki.
Przy odśnieżaniu nie zrzucajmy zbyt grubych warstw śniegu na rabaty, bo nie ułatwia to roślinom zimowania. Do posypywania ścieżek staramy się nie używać soli, aby nie spalić okazów rosnących w pobliżu. Rośliny zimozielone o wąskim pokroju narażone są na zniekształcenie, a nawet rozłamywanie się gałęzi pod ciężarem mokrego śniegu. Dlatego aby nie uległy zniszczeniu, warto obwiązać je grubym sznurkiem lub otulić ściśle cienką plastikową siatką. Z roślin niezabezpieczonych trzeba otrząsać śnieg zaraz po obfitych opadach.
Woda w oczku pozostanie czysta, jeżeli nie wpadnie do niej zbyt wiele resztek roślin i liści. Dlatego jesienią warto taflę wody osłonić siatką, która zatrzyma zanieczyszczenia. Gdy powierzchnia oczka wodnego zaczyna zamarzać, umieszczamy w nim styropianowy krążek z pokrywą – tzw. sztuczny przerębel – aby umożliwić rybom dostęp powietrza. Możemy też zrobić zwykły przerębel, gdy lód jest już grubszy, i włożyć w niego na sztorc wiązkę słomy, która ułatwi wymianę gazów. Więcej na www.sekretyogrodu.blogspot.com
Artykuł z serwisu Airstar.pl Promocja strony
Autor: Florentyna
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
poniedziałek, 5 grudnia 2011
Ogród zimowy - Tęsknota za zielenią
„Szkoda, że lato już się kończy…” – zapewne wielu z nas towarzyszą teraz takie myśli. Zaczyna się wrzesień, to znak, że zaraz zacznie się jesień, a szybciej, niż się spodziewamy, zawita do nas zima, znienawidzona przez wiele osób pora roku. Jak wspaniale byłoby móc znów spacerować po kwitnącej łące czy zielonym lesie! Nad tym faktem ubolewają również miłośnicy ogrodnictwa, którzy w zimie nie mają możliwości oddać się swoim pasjom.
Dla wielu z nich widok kwitnącej róży, którą sami przez wiele czasu pielęgnowali, to ogromna radość. Niestety, wszelkie przydomowe ogrody czy działki niedługo zapadną w „zimowy sen”, a nikt z nas nie będzie mógł się już cieszyć przebywaniem wśród bujnej zieleni. Ci, na których zima działa naprawdę depresyjnie, szukają skutecznych sposobów na przywrócenie atmosfery wiosny i lata. Dlatego też wiele osób w tym okresie wyjeżdża za granicę, do ciepłych krajów. Dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na takie wydatki, znakomitym rozwiązaniem będą ogrody zimowe.
Jest to szczególnie atrakcyjna propozycja dla osób, które mieszkają w domku jednorodzinnym lub w bliźniaku. Działki otaczające tego typu budynki są najczęściej dość duże, by możliwe było dobudowanie jeszcze jednego pomieszczenia. Konstrukcja ogrodów zimowych daje przy tym wiele możliwości – możemy stworzyć swój wymarzony projekt. Warunki, takie jak temperatura i wilgotność, panujące w ogrodzie zimowym pozwalają na hodowanie w nim wielu gatunków roślin, nawet egzotycznych. Jeśli więc rośliny doniczkowe nas nie zadowalają, a chcielibyśmy o każdej porze roku móc cieszyć się bujną zielenią, ogród zimowy to dla nas idealna opcja.
Źródło: Tęsknota za zielenią - new_moon
niedziela, 4 grudnia 2011
Oryginalny ogród
Nie tylko mieszkanie jest naszą wizytówką, ale też ogród otaczający nasz dom. Z tego powodu staramy się o niego dbać, pielęgnując kwiaty, krzewy ozdobne czy drzewa. Starannie wypielęgnowany ogród będzie dobrze świadczył o nas samych, przykuje uwagę naszych gości, sąsiadów, a nawet przypadkowych przechodniów. Bujna zieleń i różne gatunki roślin to jednak nie wszystko – niektórzy starają się, by ich ogrody były wyjątkowe i niepowtarzalne. Dlatego też uznaniem cieszą się nowoczesne rozwiązania, np. gabiony.
Te produkty coraz częściej wykorzystywane są przez projektantów ogrodów, ale też przez amatorów w tej dziedzinie. Pozwala na to ich wielofunkcyjność i łatwość w użyciu oraz aranżacji. Gabiony to po prostu swego rodzaju kosze, wykonane z siatki, które wypełnione są naturalnym surowcem – kamieniami. Mają one różne zastosowanie, używane są np. do podtrzymywania i wzmacniania wałów lub skarp, stąd często wykorzystywane są w budownictwie drogowym czy wodnym. Jednakże, ze względu na swoje walory estetyczne, gabiony wykorzystywane są także jako elementy ozdobne.
Można je układać w dowolny sposób, jest to więc oryginalny pomysł na wykonanie altany, grilla czy ogrodzenia. Ze względu na to, że są one złożone z kamieni, wszelkie konstrukcje, które z nich stworzymy będą ekologiczne i przyjazne środowisku. Jest to jeszcze jeden czynnik, dla którego są one tak bardzo popularne. Nie potrzeba nawet profesjonalnego projektanta wnętrz, by stworzyć niepowtarzalną konstrukcję. Skalniaki, stoły, ławeczki, schodki – tylko od naszej wyobraźni i inwencji twórczej zależy to, do czego wykorzystamy ten niezwykły budulec.
Źródło: Oryginalny ogród - new_moon
piątek, 2 grudnia 2011
Zakładanie ogrodów – kochajmy ogrody.
Czy w ciszy pięknego ogrodu szukasz schronienia przed hałasem i szaleńczym tempem życia? Czy na rodzinny piknik albo przechadzkę z przyjacielem chętnie wybierasz spokojne parki z trawnikami, kwiatami, stawami i cienistymi drzewami? Jakże kojący, odświeżający, błogi, a nawet leczniczy wpływ wywiera na nas ogród!
Co prawda jego uprawa może niektórych odstręczać, na przykład z powodu braku czasu, niemniej wszyscy rozkoszujemy się kolorami, zapachami, dźwiękami i owocami ogrodu. Zakładanie ogrodów nie jest najłatwiejszym zajęciem. Tomasz Jefferson — architekt, uczony, prawnik, wynalazca i prezydent USA — kochał ogrodnictwo. Napisał: „Żadne zajęcie nie sprawia mi tyle zadowolenia co uprawianie ziemi. (…) Moje przywiązanie do ogrodu nie mija. Ale choć już starzec ze mnie, jestem jeszcze młodym ogrodnikiem”.
Wiele osób podziela pogląd Jeffersona. Każdego roku miliony gości odwiedza słynne ogrody świata, na przykład Kew Gardens (Królewskie Ogrody Botaniczne) w Anglii, ogrody w japońskim mieście Kioto, zespół pałacowo-ogrodowy w Wersalu we Francji albo Longwood Gardens w amerykańskim stanie Pensylwania. W niejednym kraju są też osiedla malowniczych domów, stojących wzdłuż wysadzanych drzewami alej i otoczonych krzewami, drzewami oraz jaskrawym kwieciem — niczym w miniaturowym raju.
Ogrody mogą sprzyjać zdrowiu
Jak zauważono, ludzie mający kontakt z naturą, nawet gdy ogranicza się on do patrzenia na kwiaty, drzewa, krzewy i ptaki przez okno, cieszą się zwykle lepszym zdrowiem. Dlatego też na dachu nowojorskiego szpitala miejskiego zasadzono ogród. „Spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem” — powiedział jeden z pracowników szpitala. „Podnosi na duchu zarówno pacjentów, jak i personel. (…) Naszym zdaniem ma wielorakie działanie terapeutyczne”. Badania rzeczywiście wykazują, że upajanie zmysłów naturą wychodzi ludziom na dobre pod względem fizycznym, umysłowym i emocjonalnym.
Zamiłowanie do ogrodów jest powszechne. Jak się przekonamy, jest to dość znamienne. Najpierw jednak zapraszamy na „spacer” po kilku historycznych ogrodach, aby stwierdzić, jak głęboko w sercach wszystkich narodów zakorzeniona jest tęsknota za rajem. Warto zobaczyć zakładanie ogrodów Poznań.
Źródło: Zakładanie ogrodów – kochajmy ogrody. - pablodudzi
czwartek, 1 grudnia 2011
Tajniki grillowania
Autorem artykułu jest Tomasz Galicki
Grillowanie ma swoją bardzo bogatą historię, bo już nasi praprzodkowie przyrządzali potrawy układając mięso na rozgrzanych kamieniach czy też opiekając je w ognisku.
Jednak sztukę grillowania udoskonalili Indianie. To właśnie z ich języka wywodzi się popularne słowo barbecue, które tak jak francuskie i angielskie grille oznacza kratę.
Dziś tego słowa używamy zarówno w odniesieniu do samego węglowego albo elektrycznego rusztu, ale i w odniesieniu do samego przyjęcia, w czasie którego podaje się przyrządzane na nim potrawy. W Europie moda na grillowanie pojawiła się w XX w., kiedy to przywędrowała do nas z USA. Grill bowiem, skonstruowany jako metalowy ruszt na okrągłej podstawie stworzył w latach 60-tych Amerykanin George Stephen.
Z kolei wykorzystanie niewielkich kawałków węgla drzewnego było pomysłem jednego ze współpracowników Henry'ego Forda. W ten właśnie sposób wykorzystywano odpady produkcji słynnego modelu "T". W Polsce grill na stałe zagościł na przełomie lat 80-tych i 90-tych wypierając prawie całkiem królujące do tej pory ogniska.
Dziś grillowanie jest w sezonie wiosenno-letnim nieodłącznym elementem naszego życia towarzyskiego i rodzinnego. Grill tak bardzo zadomowił się w naszej kulturze, że w 2006 r. polska drużyna Polish Barbecue Team zajęła nawet 1. miejsce w XIII Mistrzostwach Świata w Grillowaniu.
Choć rynek obfituje w różnorodne typy grillów, od tych najprostszych i najbardziej przystępnych cenowo do tych rozbudowanych i drogich, to jednak za najlepsze uchodzą grille żeliwne. Ich niewątpliwą zaletą jest to, że doskonale się rozgrzewają, równomiernie i długo oddają ciepło, zaś ich ciężar zapewnia właściwą stabilność.
Dobrej jakości opał oraz podpałka zagwarantują odpowiedni smak i aromat potraw przyrządzanych na grillu. I choć najtańszym opałem jest brykiet to jednak bardziej szlachetny jest węgiel. Nie stosuje się do rozpalania grilla drewna z drzew liściastych, gdyż podczas spalania mogą one uwalniać szkodliwe substancje. Podpałka powinna być bezwonna, najlepsza jest ta wyprodukowana z płyty pilśniowej. Należy ją stosować tylko na początku rozpalania. Nigdy wtedy, gdy na ruszcie znajduje się już żywność.
Aby rozpalić grilla należy położyć cienką warstwę węgla układając go w mały kopczyk, a następnie włożyć podpałkę i zapalić. W momencie, gdy pojawi się płomień, a wszystkie węgle zajmą się ogniem, rozkładamy je na płaską warstwę. Węgle powinny się zacząć odpowiednio żarzyć po upływie ok. 30 min. Grillowanie możemy zacząć, gdy węgle pokryją się szarym popiołem. I to jest najbardziej odpowiedni moment na to, aby ułożyć na nich np. drewno owocowe, zioła, czy gałęzie drzew.
Temperaturę możemy ocenić po stopniu rozżarzenia węgla. Najwyższa jest wtedy, gdy węgiel jest rozżarzony na czerwono. Jeśli przyrządzamy potrawy, które powinno się piec krótko węgiel powinna przykrywać cienka warstwa popiołu. Jeśli popiół przykrywa rozżarzone węgle to znak, że temperatura jest wysoka i można przyrządzać żeberka albo dzwonki łososia. Jeśli węgiel jest już wypalony, ale palenisko jeszcze gorące to temperatura jest średnia. Można wtedy opiekać warzywa na ruszcie. W popiele, który pozostał z wypalenia węgla można opiec ziemniaki.
Powinny one być nim otulone ze wszystkich stron. Będą gotowe w ciągu 2-3 godz. Jeśli grill za bardzo się rozgrzeje należy rozsunąć węgle pozostawiając ich cienką warstwę po środku i tam właśnie przesunąć grillowane potrawy. Węgiel można wtedy dodatkowo zrosić wodą.
Do grillowania niezbędne są jednak określone akcesoria, z których najważniejsze są szczypce. Dzięki nim można umieszczać potrawy na grillu, obracać nimi oraz ściągać je z rusztu. Częste przewracanie zapewni potrawom soczystość oraz ustrzeże je od niedopieczenia w środku. W sklepach dostępne są również rozmaite szpikulce oraz widelce.
Na grillu można przyrządzić dziś prawie wszystko: od mięsa wieprzowego i wołowego, drobiu poprzez ryby, krewetki aż do owoców i warzyw. Grill jest znacznie korzystniejszy od patelni ponieważ podczas grillowania wytapia się nawet do 20% tłuszczu, co czyni potrawy znacznie mniej kalorycznymi. Unikać się powinno produktów peklowanych i wędzonych, ponieważ mogą się wydzielać podczas ich obróbki termicznej szkodliwe substancje. Nie powinno się również grillować żywności zamrożonej albo częściowo rozmrożonej.
Kiełbasę można wcześniej ponacinać, a miejsce nacięć posmarować przyprawami. Popularną potrawą jest grillowana kiełbasa podlana piwem. Mięso, najczęściej karczek, polędwicę albo żeberka, kilka godzin wcześniej marynuje się. Doskonale smakuje mięso drobiowe - udka i skrzydełka - przyrządzane na grillu.
Mięsa nie należy kłaść bezpośrednio na ruszcie, gdyż wytapiający się tłuszcz może wydzielać szkodliwe substancje. Potrawy, które wymagają nieco dłuższego pieczenia należy umieszczać na aluminiowych tackach.
---T.G.
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
wtorek, 29 listopada 2011
Oczko wodne
Odbicie światła w stawie lub basenie w ogrodzie bądź w patiu nadaje nowy wymiar twojemu projektowi. Basen jest naturalnym punktem przyciągającym wzrok i stanowi piękny i łatwy do pielęgnacji element, gdy tylko zostanie zainstalowany.
Pozwala również na możliwość tworzenia ujęć z płynąca woda, takich jak fontanna, kanał lub kaskada, aby wzbogacić ogród w dźwięk i blask. Miejsce na basen trzeba wybrać starannie. Woda i rośliny wodne potrzebują wiele światła i słońca. Prywatny, naturalny basen może mieć kształt nerkowaty. Jego przeciwieństwem są baseny kwadratowe, prostokątne lub okrągłe.
Oczko wodne. Rozważ możliwość założenia dwóch lub więcej basenów połączonych kaskadą. Materiały zastosowane do obrzeżenia basenu wpłyną znacząco na jego ostateczny wygląd. Zwykle baseny są na ogół obrzeżone cegłą, kamieniem lub brukiem, co powinno pasować do pozostałych elementów w ogrodzie.
Trawa, kamyki i inne naturalne materiały tworzą wraz z roślinami posadzonymi na brzegu harmonijna całość z naturalnym stawem zasiedlonym roślinnością wodną. Rośliny wodne mają liście soczyste i błyszczące, często bardzo ekspresyjne, a dobrze zaplanowana z nich ekspozycja może dać wspaniały efekt.
Dobra rada !!! Brzeg z otoczaków pięknie kontrastuje z wyprostowanymi, wąskimi liśćmi kosaćców i traw rosnących tuż przy naturalnym stawie i wokół niego. Nerkowy kształt zapewnia świetny punkt wyjścia do stworzenia naturalnego stawu lub basenu. Jest zupełnie prosty do wykonania.
Okrągły basen dodaje uroku koncentrycznemu porośniętemu trawa wgłębieniu i zmienia trawnik w ważny punkt przyciągający wzrok.
Artykuł z serwisu Airstar.pl Darmowe artykuły do przedruku
Autor: Beata
niedziela, 27 listopada 2011
Woda i Ogród
Woda w ogrodzie może pojawiać się w bardzo różnej postaci, od małej fontanny poczynając, a na rozległym stawie kończąc.
Nad przykrytym obrusem stolikiem unosi się zapach herbaty i domowych wypieków. Wzrok wędruje w stronę spokojnej tafli wody, ozdobionej nenufarami, nad którymi przemykają zwinne wazki. Trochę dalej cicho szemrze strumyk. Jeżeli uda nam się urzeczywistnić marzenia o takim ogrodzie, szybko odkryjemy i docenimy zbawienny wpływ wody na nasze zmysły.
I gdy już dobrze poznamy istotę wodnego ogrodu, z pewnością stwierdzimy, że nie możemy się bez niego obyć. Woda w naszym otoczeniu może pojawiać się w różnej postaci, od małej fontanny na balkonie do rozległego stawu w ogrodzie z dzieloną częścią do kąpieli. Jeszcze przed rozpoczęciem pierwszych prac mających na celu wprowadzenie wody do ogrodu, należy przemyśleć, jak rozwiązać kilka podstawowych problemów.
Przede wszystkim sadzawka powinna tworzyć jedność z otaczającym ją ogrodem. Nie należy jej izolować od reszty, na przykład przez otoczenie zielona powierzchnią trawnika. Również niewłaściwym rozwiązaniem jest umieszczenie oczka wodnego gdzieś na uboczu, w zacienionym kącie ogrodu. Rośliny otaczające lustro wody powinny harmonijnie łączyć obszary wilgotne z bardziej suchymi.
Dostęp do ogrodowej sadzawki powinien być możliwy w wielu miejscach. Ułatwi to nie tylko wykonywanie koniecznych prac pielęgnacyjnych, ale także pozwoli na swobodne obserwowanie tafli wody, czy to od strony domu, czy też z miejsca do wypoczynku w pobliżu stawu.
Artykuł z serwisu Airstar.pl Darmowe artykuły do przedruku
Autor: Beata
Podobał Ci się ten artykuł naciśnij że lubisz to
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
piątek, 25 listopada 2011
Wymarzony ogród- jak go zaplanować?
Jak zaprojektować ogród? Prawie każdy z nas marzy o własnym domu z ogrodem. Własny, nawet niewielki skrawek ładnie zagospodarowanej ziemi jest na tyle atrakcyjny, że ostatnio również deweloperzy sprzedający mieszkania na nowo budowanych osiedlach, oferują lokale z przynależnymi do nich małymi ogródkami. Zaplanowanie i urządzenie ogrodu, niezależnie od jego rozmiarów, nie jest wcale łatwym zadaniem. Z całą zaś pewnością, aby podołać temu wyzwaniu należy kierować się poniższymi kryteriami:
· Powierzchnia i cechy działki przeznaczonej na ogród
Od powierzchni działki zależeć będzie to co możemy ewentualnie zmieścić w naszym ogrodzie. Chodzi tutaj zarówno o budowle takie jak altana, huśtawka dla dzieci czy sadzawka z rybkami, ale również o rośliny. Przykładowo dużych drzew i krzewów, oraz silnie rozrastających się iglaków pokrywowych nie ma sensu planować w małym ogrodzie, ponieważ zabiorą nam one cenną i tak już niewielką przestrzeń.
Cechy działki to przede wszystkim nasłonecznienie w różnych porach dnia, ukształtowanie terenu, rodzaj gleby, oraz wszystkie rośliny, które się już tam znajdują.
To jak pada słońce w ciągu dnia na przyszły ogród ma bardzo istotne znaczenie przy planowaniu kąciku wypoczynkowego. Palące słońce w miejscu gdzie umieścimy meble ogrodowe jest bardzo uciążliwe. Również przy nasadzaniu roślin należy brać pod uwagę to czy potrzebuję one stanowiska słonecznego, czy też wolą półcień.
Ukształtowanie terenu to wszelkie spady, pagórki, jak również elementy takie jak naturalnie przepływający tam strumyk, czy też zagłębienie terenu, gdzie po deszczu zbiera się woda. Właśnie na etapie planowania należy podjąć decyzję o ich usunięciu bądź też wkomponowaniu w strukturę ogrodu.
Zanim cokolwiek posadzimy trzeba określić rodzaj gleby i jej odczyn kwasowości. PH kwaśne, zasadowe lub obojętne odczytamy za pomocą specjalnego próbnika do gleby, który mają w swojej ofercie sklepy ogrodnicze. Różne rośliny potrzebują różnego rodzaju gleby, np. borówka amerykańska kwaśnej, próchnicznej. Może zaistnieć konieczność, że w różnych miejscach w ogrodzie trzeba będzie użyć różnego rodzaju ziemi w miejscach gdzie posadzimy wybrane rośliny.
Rzadko zdarza się, żeby kawałek ziemi przeznaczony na ogród był zupełnie pusty,bez żadnych roślin. Często rosną tam już drzewa, krzewy, czy choćby gąszcz chwastów. Należy zastanowić się dwa razy zanim wykarczujemy wszystko do gołej ziemi. Szczególnie jeśli chodzi o drzewa. Po pierwsze rosną wolno i jeśli dobrze się mają znaczy, że warunki są dla nich korzystne i długo będziemy się nimi cieszyć. Można wykorzystać je do zawieszenia huśtawki. Użyczą też cienia gdy będziemy uciekać przed palącym słońcem w południe. Po drugie zgodnie z literą obowiązującego prawa nie wszystkie drzewa można wyciąć bez zgody odnośnych urzędów. Samowolne wycięcie drzew, nawet na swojej działce, może zostać ukarane bardzo wysoką grzywną do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
· Dostosowanie do oczekiwań domowników
Kolejnym krokiem przy planowaniu ogrodu jest określenie tego, kto i w jaki sposób będzie z niego korzystał. Należy więc przygotować listę takich osób, wliczając w to nie tylko wszystkich dorosłych domowników ale również dzieci, a nawet psa i kota. Tylko w ten sposób niczego nie przeoczymy. Jeśli głowa rodziny uwielbia robić grilla dla dużej liczby przyjaciół, potrzebne będzie miejsce na grillowanie i sporo miejsca do siedzenia, osłoniętego od słońca, wiatru i deszczu, z utwardzonym za pomocą choćby zwykłej kostki brukowej podłożem. Dzieci powinny posiadać bezpieczne miejsce do zabawy. Jeśli postawimy w ogródku zjeżdżalnię, pamiętajmy, że podłoże pod nią nie może być wybetonowane. Jeśli decydujemy się na piaskownicę, to tylko z zamykaniem, zabezpieczającym przed załatwianiem się do niej ewentualnego kota. Przy małych dzieciach zrezygnujmy lepiej z sadzawki. Jeśli posiadamy psa, musimy wziąć pod uwagę, że będzie niszczył trawnik, oraz to co posadzimy. Dlatego wygospodarujmy miejsce na kojec dla niego, bądź też jeśli chcemy, aby biegał wolno, zabezpieczmy rabatki i najcenniejsze okazy roślin przed zniszczeniem.
· Wybór stylu ogrodu i roślin
Wybór stylu ogrodu jest stosunkowo prosty. Najlepszym sposobem jest podpatrzenie jak urządzone są ogrody w okolicy, przeglądanie zdjęć w Internecie lub zakup odpowiednich czasopism i literatury z ilustracjami i gotowymi projektami ogrodów. Im więcej ogrodów zobaczymy, tym większa szansa, ze wybierzemy rozwiązania dostosowane do naszych potrzeb i gustu. Dużym powodzeniem cieszą się obecnie ogrody w stylu orientalnym z bambusami, czy romantycznym z różami pnącymi się po pergolach. Należy też koniecznie odwiedzić centra ogrodnicze i zorientować się co mają w swojej ofercie. Optymalnym rozwiązaniem byłoby zapoznanie się z całym dostępnym asortymentem, zaczynając od rodzajów ogrodzenia i materiałów do budowy ścieżki ogrodowej, a kończąc na grillach, meblach ogrodowych i nawozie do trawnika. W ten sposób będziemy mogli od razu zorientować się jakie są ceny interesujących nas towarów i zaplanować budżet.
Wybór roślin jest bezpośrednio związany ze stylem ogrodu. Nie należy jednak zapominać, że każda z nich ma swoje wymagania dotyczące gleby, słońca, nawadniania, a także sąsiedztwa innych roślin. Oczywiście wszystkie te wymagania musimy znać, zanim rozpoczniemy sadzenie czegokolwiek w swoim wymarzonym ogrodzie. Uwaga!! Niektóre rośliny jak cis czy konwalie są trujące. Ich obecność w ogrodzie jest szczególnie ryzykowna jeśli bawią się tam małe dzieci.
-------------------------------------------Artykuł: Wymarzony ogród- jak go zaplanować? pochodzi z serwisu www.wieszak.net
-------------------------------------------O Autorze
Monika M.
środa, 23 listopada 2011
Trejaże i pergole w ogrodzie
Trejaże, parawany, pergole i łuki oddzielają, zakrywają i stanowią podpory dla roślin pnących. Mogą również działać niejako magiczne ; stworzą iluzje, zmieniają zarówno duże jak i małe ogrody w intrygujące miejsca. Można je wykorzystywać do maskowania elementów, których nie chce się raczej oglądać, albo do wydzielania na działce interesujących „ pokojów ogrodowych ”.
Jeśli pragnie się złagodzić daną konstrukcję roślinami, to można skonstruować prostą podporę, ale dość mocną, by mogła udźwignąć ciężar roślin. Wzdłuż ogrodzenia, gdzie na trejaż oddziałują silne wiatry, lepiej zastosuj je tak samo jak płot. Brama w kształcie łuku lub pergola nie tylko zapewniają podporę dla roślin, ale tez przyczyniają się do wrażenia, iż roślinność jest wyższa, nadają ogrodowi nowego wymiaru oraz stanowią ozdobne wejścia.
Pergola może dzielić jedną część ogrodu od drugiej lub eksponować określoną grupę roślin pnących, takich jak glicyna. Może być dekoracyjną formą służącą do schronienia lub oceniać patio. Połączenie tego elementu z odpowiednią konstrukcją; na przykład drewnianą bramą będącą elementem w ogrodzeniu lub łukiem z ozdobnej cegły albo z kutego żelaza, stwarza interesujący element przy wysokim murze. Pergola mogłaby łączyć dom z ogrodem albo ujmować łukiem ścieżkę tak, by stworzyć zadaszone przejście.
Jeśli stosujesz łuki, aby ująć widok w rodzaj ramy, to należy umieszczać je we właściwym miejscu. Trzeba też sprawdzić, czy można przechodzić pod łukiem bez zatrzymywania się i pamiętać, że będzie on później obrośnięty festonami pnących roślin. Te wszystkie aspekty należy mieć na względzie, jeśli chcemy, aby projekt był uwieńczony sukcesem.
Artykuł z serwisu Airstar.pl Darmowe artykuły do przedruku
Autor: Beata
poniedziałek, 21 listopada 2011
Dom i ogród w ogłoszeniach
Urządzenie ogrodu to często w równym stopniu kwestia czasu, co pieniędzy. Trzeba użyć trochę wyobraźni i mieć niezły pomysł, by zaprojektować architekturę ogrodową w sposób oryginalny, wyjątkowy i za niewielkie pieniądze. Bo wcale nie trzeba wydawać fortuny na przydomowy zakątek, o którym zawsze marzyliśmy.
Portale ogłoszeniowe pękają w szwach od ofert sprzedaży używanych przedmiotów niezbędnych do urządzenia wspaniałego ogrodu. Są trzy główne plusy korzystania z takich platform: niezwykle atrakcyjne ceny, dobrej jakości rzeczy i lokalne podejście do handlu. Załóżmy bowiem, że pochodzimy z Płocka i chcemy kupić drewnianą wiatę. Pierwsze, co możemy zrobić, to usiąść przed komputerem i wyszukać odpowiednie oferty np. w serwisie takim, jak Sprzedajemy.pl. Klikamy na kategorię Dom i Ogród, wpisujemy odpowiednią frazę w wyszukiwarce i zawężamy wyniki wyszukiwania do swojej najbliższej okolicy.
Dzięki temu towar będziemy mogli obejrzeć i odebrać osobiście – bez płacenia za tak dużą przesyłkę i oczekiwania na kuriera. Zapłacimy sprzedającemu również w gotówce i będziemy musieli się martwić, że ktoś nas oszuka, bo wszystkich formalności dopełnimy osobiście.
Pytanie, co jeszcze (oprócz wiaty) można na takiej platformie handlowej znaleźć. Odpowiedź brzmi: mnóstwo sprzętów, akcesoriów, elementów architektury i roślin. Sporym powodzeniem cieszą się komplety mebli ogrodowych oraz grille. Są to przedmioty, które dość sporo kosztują w sklepie – a tutaj jest szansa dostać je nawet połowę taniej i to w doskonałym stanie. Np. ogłoszenie o sprzedaż hamaku ze stelażem może zainteresować wielu spragnionych odpoczynku wśród zieleni i z książką w ręku użytkowników. Jeżeli posiadamy oczko wodne lub staw – z pewnością przydadzą się systemy nawadniające lub wprost przeciwnie – odprowadzające wodę.
Pompy, zbiorniki hydroforowe, węże i sterowniki do nawadniania – to tylko część ofert dotyczących tego działu. Wertując poszczególne strony, na pewno natkniemy się też na oferty sprzedaży oświetlenia ogrodowego: reflektory, lampy solarne, specjalne oświetlenie dla roślin itd. Specjalistyczny sprzęt można dostać nawet za cenę mniejszą niż 100 zł. Ciekawe ogłoszenia znajdziemy też wśród pawilonów i namiotów, np. taki ogród zimowy z PCV – świetna opcja dla tych, którzy chcą zatopić się w ciepłym fotelu z grzańcem w ręku, mając za przeszklonymi z trzech stron ścianami po metrze śniegu… A dla tych, którzy uwielbiają latem pluskać się w wodzie – są baseny i oczka wodne.
Charakter ogrodu podkreślić możemy piękną, bujną roślinnością, którą, rzecz jasna, również będziemy mieć okazję od kogoś odkupić. A może nawet wybierzemy coś na prezent dla znajomego zapalonego działkowca? Największą zaletą tego typu zakupów jest fakt, iż do momentu wyboru interesujących nas przedmiotów, nie musimy praktycznie ruszać się sprzed komputera, ponieważ znajdziemy tam wszystkie szczegóły i zdjęcia ofert. Dopiero później przychodzi czas na osobisty kontakt i bezpośrednie finalizowanie transakcji.
niedziela, 20 listopada 2011
Grill w ogrodzie
Jednym ze stałych elementów przydomowych ogrodów stały się ostatnimi czasy grille. Polacy bowiem coraz więcej czasu spędzają z rodziną bądź też z przyjaciółmi na wspólnym grillowaniu. Można powiedzieć, że ten zwyczaj na stałe zagościł w naszym życiu. Dlatego też każdy w pewnym momencie stanie przed wyborem konkretnego modelu grilla do ogrodu lub na działkę. A wybór jest naprawdę duży.
Do ogrodu najlepiej nadają się grille żeliwne i murowane. Jeśli jednak ma on również służyć podczas wypadów za miasto warto wówczas kupić lekki grill składany. Są one metalowe, a przez to najtańsze. Niestety kupując tego typu grill raczej spodziewajmy się, że posłuży on nam przez jeden sezon, gdyż najczęściej deformuje się on pod wpływem wysokiej temperatury, a przez to przestaje nadawać się do użycia.
Co kupują Polacy?
Jeśli chodzi o typowe grille ogrodowe Polacy najczęściej decydują się na te żeliwne. Są one stabilne dzięki swej masywności ale oczywiście są droższe od tych metalowych.
Sporą popularnością cieszą się ostatnimi czasy murowane grille stacjonarne. Ten wybór wiąże się jednak z tym, że miejsce grillowania będzie musiało być stałe. Mogą być one odlane w betonie lub wymurowane z kamienia lub cegły. Niewątpliwą ich zaletą jest to, że posiadając grill murowany można ugościć naprawdę wiele osób. Poza tym posłużyć on może wiele lat bez konieczności inwestowania w nowy grill rok rocznie. Bywa jednak, że po paru użyciach trzeba go czyścić z czarnych śladów sadzy.
Tego typu grille ogrodowe stanowią element aranżacji ogrodu. Zwykle buduje się je w miejscu zacisznym, z dala od konstrukcji drewnianych i łatwopalnych. Należy również wziąć pod uwagę odległość od posesji sąsiadów, którym przecież dym wydobywający się z grilla może przeszkadzać. Grill może być otwarty lub z okapem. Dzięki okapowi możemy kontrolować wydobywający się z paleniska dym, dodatkowy komin sprawi, że dym ten uniesie się wysoko w powietrze. Taki grill można zbudować samemu.
Większość grilli jest na węgiel drzewny oraz brykiet, choć dostępne są również grille gazowe lub elektryczne. Potrawy przyrządzane na nich choć zdrowsze to jednak pozbawione są specyficznego aromatu grillowania z węglem lub brykietem. Dlatego nie są tak chętnie przez nas wybierane.
Bez wątpienia murowane grille ogrodowe są nie tylko ważnym elementem architektury ogrodowej, ale weszły również w nasze życie jako świetna okazja do spotkań w gronie rodziny i znajomych.
Źródło: Grill w ogrodzie - tomek122
sobota, 19 listopada 2011
Odpowiednio wykonane pergole
Współcześnie odpowiednie zagospodarowanie przestrzeni dokoła naszego domu jest dla wielu osób najbardziej istotne. Dlatego nie dziwi fakt, że każdy z ans ma pod tym względem inne wymagania, co z kolei sprawia w większości wypadków że na rynku jest bardzo dużo różnorodnych towarów tak, by właściwie każdy klient znalazł dla siebie coś jak najbardziej odpowiedniego. od bardzo wielu lat wciąż niesłabnącym powodzeniem cieszą się pergole ogrodowe. Jedyna w swoim rodzaju drewniana siatka, tak jakby rozpięta na drewnianej ramie, pozwala na prawie że dowolną aranżację przestrzeni dokoła naszego domu, w dodatku bez najmniejszego dylematu możemy na niej puścić różne krzewy czy rośliny pnące, dzięki czemu będziemy mogli produkować z nich bezpośrednio niepowtarzalne aranżacje i zestawienia. Na dzień obecny pergole ogrodowe możemy bez kłopotu znaleźć prawie w każdym sklepie zajmującym się sprzedażą materiałów wykorzystanych do upiększania naszych domów i ich otoczenia. Dzięki coraz większej ich ilości na rynku ich ceny stają się coraz bardziej przystępne, co cieszy głównie poszukujących takich produktów kontrahentów. Ceny, jakie klienci muszą zapłacić za pergole ogrodowe najczęściej zależą głównie od ich wielkości i tego, z jakiego typu drewna zostały one opracowane. Niemniej jednak zazwyczaj również znaczeni ma ich kształt, wprawdzie znakomita większość dostępnych na rynku jest w kształcie prostokąta, to natomiast spotkać można przykładowo takie, które są delikatnie wyginane, np w łuki. Przy tym na rynku coraz w bardzo wielu sytuacjach ukazują się także inne, coraz bardziej wymyślne modele, które sprawiają, że właściwie każdy klient jest w stanie coś dla siebie jak najbardziej adekwatnego odkryć. Dodatkowo dzisiaj bez dylematu można je wyprodukować na indywidualne zamówienie klienta, o ile spośród gotowych dostępnych na rynku nic ciekawego dla siebie nie znalazł.
Źródło: Odpowiednio wykonane pergole - 500ml



















